- Śmiało - Mówiła do syna, który stał niepewnie pomiędzy peronami 9, a 10.
Blondyn niepewnie ruszył w stronę barierki. Minutę później zniknął za ścianą z rodzicami za ścianą.
Rodzina stała przed czerwonym pociągiem.
- Kochamy Cię - powiedziała z troską w głosie Miona.
- Ale jak nie trafisz do Slytherin'u to cię wydziedziczę - zagroził mężczyzna.
- Draco!? - skarciła męża wzrokiem szatynka - Nie przejmuj się skarbie, tata robi sobie GŁUPIE żarty.
I ucałowała syna w czoło.
_____________________________________________________________________________
Hej ! Jak się Wam podoba moje pierwsze Drabble ?!
Mam nadzieję, że bardzo :) Następne pojawi się, gdy pod
tym będzie 3 komentarze :)
Dziękuję za uwagę :)
~MonnyGirl
